DLACZEGO
kandyduję?

Czuję się współautorem wielu pozytywnych zmian w Gdyni w ciągu ostatnich 20 lat.

Widzę, że ostatnie dwie kadencje były wyraźnie słabsze, mniej efektywne, a podejmowane decyzje pozostawały w dużej rozbieżności z oczekiwaniami wielu gdynian. Trzeba spróbować ten trend odwrócić. Jestem gotów z tym się zmierzyć. Mam konkretne pomysły jak, słuchając mieszkańców, skutecznie zmieniać Gdynię.

Nie godzę się, by kluczowe dla miasta decyzje rodziły się w bardzo wąskim gronie, w dusznych gabinetach i bez szerszej rozmowy.

Mam poczucie, że wpuszczenie świeżego powietrza do owych gabinetów jest absolutnie koniecznie. Chcę bardzo szeroko otworzyć w nich okna.

Mam trzy istotne cechy, które można dobrze wykorzystać:

po pierwsze – duże doświadczenie samorządowe (5 kadencji, przewodniczenie Radzie Miasta, 8 lat kierowania Komisją Oświaty i kolejnych 8 lat – Komisją Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska, 5 lat koordynowania sprawami miejskiej polityki rowerowej, 3 lata pracy w Zarządzie Komunalnego Związku Gmin „Dolina Redy i Chylonki”) i nadal dużą gotowość do pracy dla miasta,
po drugie – jestem osobą niezależną i bezpartyjną, 
po trzecie – umiem i potrafię rozmawiać z ludźmi, często o bardzo różnych poglądach, jestem otwarty na argumenty i rzeczowy dialog. No i lubię działanie, zamiast krytykowania.

Kandyduję, gdyż o taką decyzję apelowały i prosiły mnie bardzo różne osoby, z różnorodnych środowisk, często bardzo odległych od siebie.

To pokazało mi, że jest duże grono osób, które kochają Gdynię. Dostrzegają, jak wiele udało się zrobić, lecz teraz martwią się i są przekonane, że dotychczasowa formuła zarządzania miastem wyczerpała się. Właśnie moją osobę postrzegają jako szansę na nową energię, pomysły i sposób decydowania o rozwoju Gdyni.

Widzę wyraźnie, że Samorządność, którą zakładałem i współtworzyłem, nie chce i nie jest w stanie dokonać istotnej zmiany w swoim modelu funkcjonowania i podejmowania decyzji. Godzi się na płytkość debaty w radzie i poza nią – tam nie będzie wiarygodnego pomysłu na Gdynię.

To dobrze, gdy wybory nie są tylko procedurą, ale stawiają ludzi przed realnym wyborem.

Moja osoba daje alternatywę w stosunku do tych, które już są zgłoszone i dopełnia tę pulę, dając większy wybór. Uważam, że miarą jakości demokracji jest liczba poważnych kandydatów. Źle jest, gdy duża część osób nie ma swojego kandydata w wyborach i nie głosuje, wybiera „mniejsze zło”, głosuje na zasadzie przekory albo oddaje puste głosy z poczuciem braku dobrego wyboru.

Kandyduję, bo to sposób na sprawdzenie, czy rzeczywiście mieszkańcy Gdyni chcą zmiany w podejściu do planowania i realizowania rozwoju miasta, ale bez szyldów partyjnych, czy to tylko złudzenie i przekonanie niewielkiego grona osób. Jedyną wiarygodną odpowiedź na to pytanie przynoszą właśnie wybory.

ZMIANA JEST MOŻLIWA

INFORMACJE
i aktualności

NASZA GDYŃSKA REFORMA(CJA)

Czy jestem gdyńskim Lutrem? – zapytał mnie dziennikarz. Wolę być reformatorem. 20 sierpnia 2018 na każdym z budynków Urzędu Miasta Gdyni zawisły nasze tezy, apelujące…

Po pierwsze: Rada Miasta!

To Rada Miasta ma decydować o kierunkach rozwoju miasta. To Rada powinna, widząc miasto jako całość, powinna programować jego zrównoważony rozwój. To rada wytycza…

Zmiana jest możliwa

Pod koniec października 2018 roku czekają nas wybory samorządowe w Gdyni. Startowałem w nich od 1998 roku, przez 5 kolejnych kadencji sprawując mandat radnego, najpierw z AWS, później z komitetu…

O rozmowie i współpracy

Moją wielką siłą i – moim zdaniem zaletą – jest umiejętność rozmowy z ludźmi o często zupełnie innych poglądach niż moje. Żyjemy w czasach,…

parę słów
o MNIE

Nazywam się Zygmunt Zmuda Trzebiatowski. Mam 44 lata. Moim miejscem na ziemi jest Gdynia. Tu kończyłem szkołę podstawową (SP 31 w Cisowej) oraz liceum (VI LO). Jestem absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.  Od 20 lat pracuję dla naszego miasta jako samorządowiec wybierany przez mieszkańców do Rady Miasta Gdyni przez pięć kolejnych kadencji. Osiem lat kierowałem w radzie Komisją Oświaty, kolejnych osiem – Komisją Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska, potem jako Przewodniczący Rady kierowałem pracami rady jako całości. Obecnie jestem jej wiceprzewodniczącym. Przez pięć lat byłem także Pełnomocnikiem Prezydenta ds. komunikacji rowerowej, przez trzy lata – członkiem Zarządu Komunalnego Związku Gmin „Dolina Redy i Chylonki”. Wielokrotnie w różnych konkursach i zestawieniach uznawany byłem za najlepszego oraz najaktywniejszego radnego. Przede wszystkim jednak zawsze największą nagrodą było dla mnie zaufanie mieszkańców wyrażane w kolejnych wyborach. To dla niech pracuję i to ich problemy staram się rozwiązywać.

Zawodowo, poza kwestiami wynikającymi z prawniczego wykształcenia, przez lata związany byłem z branżą nieruchomości, edukacją, IT, e- commerce oraz szkoleniami. Obecnie pracuję jako kierownik oferty biznes w dużej firmie telekomunikacyjnej w Gdyni, równolegle prowadzę zajęcia ze studentami Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku. Zajmuję się również działalnością związaną z pośrednictwem w obrocie nieruchomości.

Prywatnie: od 20 lat jestem żonaty, mam dwie nastoletnie córki. Mieszkam w Gdyni Chyloni. Lubię jazdę na rowerze i na rolkach oraz wędrówki górskie – z przyjaciółmi kończę właśnie zdobywanie Korony Gór Polskich. Będąc wieloletnim instruktorem harcerskim, cieszę się, że harcerskimi wartościami udało mi się zainspirować także obie córki. Jestem Zasłużonym Honorowym Dawcą Krwi oraz członkiem Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Lubię dobre kino i teatr – pozostaję wiernym widzem gdyńskiego Teatru Muzycznego.

Charakteryzuje mnie otwartość na potrzeby innych i pozytywny stosunek do życia. Praca z ludźmi jest moją pasją.. Cenię dialog i , a wartościowe rozmowy są dla mnie źródłem inspiracji. Uważam, że tylko w ten sposób można się rozwijać i wypracowywać najlepsze rozwiązania.

DOŚWIADCZENIE
samorządowe

Kandyduję na urząd Prezydenta Gdyni i uważam, że moje wieloletnie doświadczenie samorządowe stanowi o solidnym przygotowaniu do zarządzania miastem, ponieważ znajomość tych kwestii miałem możliwość pozyskać z bardzo różnych perspektyw.

Pracowałem w komisjach: oświaty, samorządności lokalnej, gospodarki komunalnej i ochrony środowiska, rodziny, zdrowia i opieki społecznej oraz w komisji budżetowej – mam bardzo przekrojową, utrwalaną przez lata wiedzę o konkretnych obszarach funkcjonowania Gdyni.

Ponadto pięć lat byłem pełnomocnikiem Prezydenta Gdyni ds. komunikacji rowerowej. Ta funkcja pozwoliła mi koordynować wszelkie działania związane z planowaniem i realizacją polityki rowerowej w mieście i poznać „od podszewki” agendy miasta, które te działania wykonywały. Czuję, że mam swój udział w poprawie dostępności Gdyni dla osób na rowerach.

Trzy lata pracowałem również jako członek Zarządu Komunalnego Związku Gmin Doliny Redy i Chylonki, koordynującego działania z zakresu gospodarki wodnościekowej, dostarczania ciepła, a także odpadów w kilku sąsiadujących gminach, w tym Gdyni. 

To doświadczenie pozwoliło na dogłębne poznanie realizowanych zagadnień, jak również na budowę cennych partnerskich relacji z sąsiednimi gminami.

Będąc radnym, z entuzjazmem angażowałem się w wiele ważnych dla konkretnych grup mieszkańców działań takich jak: program rewitalizacji obszaru Opata Hackiego-Zamenhofa, współpraca z radami dzielnic, stworzenie, realizacja i promocja budżetu obywatelskiego, stworzenie listy rankingowej gdyńskich ulic wymagających utwardzenia, opracowanie programu szkół otwartych, utworzenie budżetu inwestycyjnego rad dzielnic.

Byłem głównym autorem i realizatorem programu obchodów 90-lecia Gdyni.

Tematy, które uważam za swój osobisty sukces: oświetlenie i utwardzenie ulicy Skarbka, budowa ulic Wilczej, Zwierzynieckiej i Bobrowej, stworzenie programu szkół otwartych, budowa ulic: Nowodworskiego, Mylnej, Krokowskiej, Wawrzyniaka, budowa dojazdu do osiedla Dolina Cisów, powstanie siłowni na wolnym powietrzu na Bławatnej i w Parku Kilońskim, partycypacyjny tryb prac nad projektem gdyńskiego lodowiska z udziałem wszystkich zainteresowanych stron, rozpoczęcie rewitalizacji obszaru Opata Hackiego- Zamenhofa.

Pracując w radzie, byłem delegatem Gdyni w Związku Miast Bałtyckich, w Związku Miast i Gmin Morskich oraz w Polskiej Unii Mobilności Aktywnej.

Przez lata aktywności w samorządzie miałem okazję reprezentować Gdynię w kontaktach z miastami partnerskimi, takimi jak Kunda (Estonia), Kristiansand (Norwegia), Kłajpeda (Litwa), Baranowicze (Białoruś), Kaliningrad (Rosja), Zhuhai (Chiny) czy Lipawa (Łotwa). Dwukrotnie również przewodniczyłem delegacji Gdyni na Zgromadzeniu Miast-Laureatów Nagrody Europy w Charkowie.

Jestem autorem i realizatorem prowadzonego od kilku lat w gdyńskich szkołach konkursu wiedzy o Gdyni, w którym co roku bierze udział ponad tysiąc gdyńskich uczniów.

0
Kadencji, w tym przewodniczenie radzie miasta
0
Lat kierowania komisją oświaty
0
Lat komisji gospodarki komunalnej i ochrony środowiska
0
Lat koordynowania polityki rowerowej
0
Lata pracy w zarządzie Komunalnego Związku Gmin

PROGRAM
i plany

GDYNIA TO
#DZIELNICE

Chcę skupić się na potrzebach dzielnic, które czekają na inwestycje, drobne w skali miasta, ale kluczowe dla mieszkańców... więcej»

#DIALOG
Z MIESZKAŃCAMI

Chcę kluczowe decyzje konsultować z mieszkańcami i tłumaczyć powody ich podejmowania. Chcę większych środków i kompetencji dla rad dzielnic i szerszego zakresu budżetu obywatelskiego... więcej»

#PRZYJAZNA
PRZESTRZEŃ

Chcę, by w Gdyni przestrzeń była planowana i realizowana w sposób przyjazny dla mieszkańców w różnym wieku i z różnymi potrzebami tak, by wszyscy czuli się dobrze... więcej»

MIASTO
#ZIELENI

Chcę chronić i rozwijać zieleń miejską. Widzę w tym wielką i bardzo konkretną wartość dla mieszkańców. Miasto bez zieleni nie będzie się rozwijać... więcej»

#PRZEJRZYSTOŚĆ
DZIAŁAŃ

Chcę, by podejmowane decyzje były jawne, podobnie jak wydatki oraz by każdy mieszkaniec rozumiał jak wydawane są jego pieniądze i jakie inwestycje w jakiej kolejności będą realizowane... więcej»

#PRZYJAZNY
URZĄD

Chcę, by gdyński urząd miasta był przyjaznym miejscem dla tych, którzy w nim pracują i tych którzy załatwiają sprawy: mieszkańców, ale również przedsiębiorców i inwestorów. Chcę by rozwiązywano tu problemy, a nie – toczono procedury... więcej»

#EDUKACJA
I SPORT

Chcę, by gdyńskie szkoły poza świetnym przekazywaniem wiedzy, co robią, uczyły też postaw i przygotowywały do twórczego marszu przez życie, by były miejscem rozwoju i innowacji. Jestem przekonany, że tworzenie dzieciom i młodzieży warunków do uprawiania aktywności, która im odpowiada, jest najlepszą polisą na zdrowe i długie życie... więcej»

ŻYCIE
#KULTURALNE

Chcę, by Gdynia rozbudowywała swoją ofertę kulturalną, nie zastępując jej rozrywką. Chcę, by dawała dobre wsparcie artystom chcącym tworzyć w Gdyni... więcej»

#ZDROWIE
I POMOC SPOŁECZNA

Chcę zdecydowanie zareagować na nowe wyzwania i rosnące potrzeby, na które nasze miasto niewystarczająco odpowiada... więcej»

#KOMUNIKACJA

Chcę dbać o jakość i atrakcyjność różnych form gdyńskiej komunikacji. Chcę, by poruszanie po Gdyni było wygodniejsze i szybsze. To jedno z kluczowych wyzwań... więcej»

#PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ

Chcę sprawić, by Gdynia była miastem przyjaznym dla przedsiębiorców i inwestorów – nie tylko na folderach, ale w bardzo realny sposób... więcej»

#WSPÓŁPRACA
Z INNYMI

Chcę sprawić, by Gdynia umiała twórczo korzystać z synergii Trójmiasta i Metropolii. Chcę zdefiniować politykę współpracy z miastami partnerskimi... więcej»

RUCHMIEJSKI
#WSPÓLNAGDYNIA

RUCH MIEJSKI WSPÓLNA GDYNIA to stowarzyszenie założone przez ludzi, którzy chcą aktywnie włączać się w dyskusje o swoim mieście, uczestniczyć w dialogu o Gdyni i dążyć do tego, by była miastem nowoczesnym, rozwijającym się w sposób zrównoważony, miastem, które jest tworzone i organizowane przede wszystkim z myślą o mieszkańcach, niezależnie od płci, wieku, sprawności fizycznej i zainteresowań.

Mamy poczucie, że po latach dobrego marszu do przodu, obecnie rozwój Gdyni odbywa się w sposób przypadkowy, niezaplanowany i nieodpowiadający oczekiwaniom mieszkańców. Widzimy fundamentalne braki w dialogu, które szkodzą miastu i sprawiają, że mieszkańcy przestają czuć, że mają na nie jakikolwiek wpływ. Widzimy zaniechanie lokalnych inwestycji. Martwi nas małe zaangażowanie mieszkańców w sprawy miasta i brak pomysłów ze strony władz samorządowych jak to zmienić. Tysiące gdynian codziennie stoją w korkach, a miasto ignoruje problem. Pojawił się problem zapylenia centrum miasta – a samorząd występuje wyłącznie w roli obserwatora i nadawcy pism. Obserwujemy zmęczenie i wypalenie obecnych władz i uważamy, że nie są one w stanie zaproponować istotnej zmiany. 

MIASTO NIE ROZMAWIA Z MIESZKAŃCAMI – MIASTO DO NICH TYLKO MÓWI I TO WYŁĄCZNIE PRZEZ PUBLIKACJE Z PROMOCYJNYM ZACIĘCIEM.

Nie tędy droga!

  • Prowadzimy dyskusje
  • Organizujemy spotkania z mieszkańcami
  • Piszemy i proponujemy rozwiązania dla miasta
  • Opiniujemy plany zagospodarowania
  • Angażujemy się w życie miasta

Obecnie wspólnie z mieszkańcami budujemy program, który chcemy zaproponować Gdyni podczas najbliższych wyborów samorządowych. Zaproponujemy również kandydatów do Rady Miasta oraz kandydata na Prezydenta Gdyni. 

Wierzymy, że ZMIANA JEST MOŻLIWA

Zapraszamy do współpracy wszystkich, którym na tej zmianie zależy i chcą być jej częścią.
Zapraszamy do dyskusji, wspólnego kreowania pomysłów na miasto i wspólnego wpływania na władze, by te zmiany były wdrażane

NAPISALI
powiedzieli

Szczera, meska rozmowa o sytuacji w Gdyni z redaktorem Krzysztofem Katką z Gazety Wyborczej Trójmiasto: 

Relacja Kuriera Gdyńskiego z naszej pierwszej konferencji na Polance Redłowskiej: 

W ramach cyklu „rozmowy z kandydatami” – wywiad dla trójmiasto.pl

#REKOMENDACJE

Gdynia to miasto wyjątkowe, a jego mieszkańcy zasługują na najlepszego prezydenta. Prezydenta, który kocha to miasto, zna jego problemy i rozumie potrzeby. Wie jak je rozwiązywać i jak osiągać zamierzone cele. Nie boi się rozmawiać z mieszkańcami, jest otwarty na różne punkty widzenia a dyskusje traktuje jako element, który przyczynia się do lepszego zarządzania i osiągania wspólnych sukcesów. Człowieka, który oprócz brania odpowiedzialności, jest naszym gospodarzem, w służbie Mieszkańcom, nigdy odwrotnie. Swoimi działaniami i otwartością powoduje, że wszyscy czują się częścią tego organizmu jakim jest miasto, chcą uczestniczyć w jego budowie i kształtowaniu. Dlatego z wielką przyjemnością popieram kandydaturę pana Zygmunta Zmudy Trzebiatowskiego. To mój prezydent.
Anna Błaszczyk
Kukiz’15 Gdynia
To co tak naprawdę uwiodło mnie w Panu Zygmuncie Trzebiatowskim, to jego prostolinijność, skromność, niesamowita klasa, dotrzymywanie danego słowa i wartości, którym jest wierny. Mało już jest w naszych czasach ludzi, którym naprawdę można ufać. Do Pana Zygmunta mam pełne zaufanie, ponieważ zawsze mogłem liczyć na jego pomoc i wsparcie. Jest wspaniałym społecznikiem, przedkładającym bezinteresowną pomoc innym nad własne korzyści. Posiada również nieprzeciętny umysł, a każda rozmowa z nim jest prawdziwą intelektualną ucztą. Cieszę się i jestem zaszczycony, że należę do grona jego znajomych.
Ireneusz Osiński
Prezes Fundacji
na Rzecz Rozwoju Talentów

Pełnomocnik Zarządu
ds. Relacji Biznesowych
Pracodawców Pomorza
Pewnego dnia starałam się w biegu znaleźć transport z Gdańska. Mój pociąg z Gdyni miał odjeżdżać wkrótce, więc zdecydowałam się na podróż stopem. Po kilku minutach zwątpienia, że w godzinach szczytu ktokolwiek się zatrzyma, trafiłam na Pana Zygmunta. Rozmowa rewelacyjnie kleiła się na całej trasie i w chwilę z pogadanki o Trójmiejskiej pogodzie przerodziła się w światopoglądową dyskusję. Z uśmiechem pożegnałam kierowcę, który odwiózł mnie na sam dworzec. Dopiero po jakimś czasie dowiedziałam się, że Pan Zygmunt jest radnym miasta Gdyni. Moje zdziwienie było niemałe, być może dlatego, że miałam w głowie nieco inny stereotyp polityka. Dziś czytuję jego statusy na facebooku i trzymam kciuki za kandydaturę na Prezydenta Gdyni. Miło będzie zagłosować na kogoś ze świadomością, że to życzliwa osoba, od której bije dobra energia i zaangażowanie.
Miła Pesta
W Gdyni mieszkam od niedawna i bardzo się cieszę, że miałam możliwość tak szybko dołączyć do grona znajomych Zygmunta (nie tylko tych facebook’owych ;)). Jestem pod wrażeniem tego w jaki sposób Zygmunt działa w samorządzie gdyńskim! Z pewnością nie jest to kolejna osoba z parciem na szkło. Z rozmów z nim wynika, że bardzo mu zależy, aby nam wszystkim mieszkało się w Gdyni lepiej. Jego wiedza na temat miasta i mieszkańców Gdyni jest imponująca. Zygmunt z miejsca zdobył moje zaufanie i wiem, że go nie zawiedzie jako Prezydent Gdyni!
Ika Krupa
Zazwyczaj oceniając osobę bierzemy pod uwagę dwa elementy: doświadczenie tej osoby i wartości które sobą prezentuje. W przypadku Zygmunta mamy swoiste 2w1 - lata samorządowej, skutecznej pracy oraz kręgosłup moralny który w odpowiednim momencie potrafił powiedzieć "stop". Warto postawić na pewność.
Paweł Borkowski
Osobiście przepadam za jego opisywaniem otaczającego nas świata. Mimo iż coś mu się nie podoba, to czasami można odnieść zupełnie odwrotne wrażenie, gdy czyta się jego „oceny”. Czekam na jakąś książkę 🙂
Marcin Wejher
Uważam Pana Zygmunta za bardzo pozytywnego, pomocnego oraz otwartego na ludzi i świat człowieka. Dzięki jego zaradności i komunikatywności mogłam przeprowadzić badania naukowe dotyczące funkcjonowania jednej z gdyńskich instytucji. Wiem, że zawsze mogę liczyć na pomoc i zrozumienie.
Anna Kurkowska
Zygmunt jest jedną z niewielu osób w gdyńskiej Radzie Miasta z którą my jako strona społeczna mogliśmy dyskutować. Wprawdzie nie zawsze się zgadzaliśmy, ale czuliśmy, że ktoś rzeczywiście próbuje zrozumieć nasz punkt widzenia. Naszym zdaniem Zygmunt jest najlepszym kandydatem na Prezydenta Miasta Gdyni, dlatego Ruch Miejski Wspólna Gdynia zaprosił go do wspólnego kandydowania
Szymon Jaros
Ruch Miejski
Wspólna Gdynia
Współpraca z Panem Zygmuntem, to przede wszystkim merytoryczne dyskusje i szukanie najlepszych rozwiązań ale bez bezwzględnego narzucania jednego właściwego zdania. Zawsze jest otwarty na spotkanie z współpracownikami i innymi osobami, elastyczny i starający się unikać mocnego formalizowania kontaktów, co ułatwia załatwianie spraw.
Pan Zygmunt jest otwarty również na nowe pomysły, nawet wtedy, gdy nie jest do nich sam całkowicie przekonany. Swoje zdanie, w różnych tematach, wypowiada w sposób jasny, z szacunkiem do czytającego/rozmówcy, bez zbędnego „owijania w bawełnę”. Jego umiejętność/plastyczność w posługiwaniu się językiem polskim, świetne poczucie humory, dystans do siebie i OGROMNY szacunek do innych ludzi powoduje, że wypowiedzi na tematy, w których mam inne zdanie, czytam z wielką przyjemnością, zawsze „wynosząc” coś dla siebie."
Dominika Kowalkowska

Nikola Raczko

Zygmunta Zmudę Trzebiatowskiego znam od prawie dekady. Pierwszy raz usłyszałem o nim od mojej nauczycielki z Zespołu Szkół Administracyjno-Ekonomicznych, jako, że intensywnie wtedy działałem na rzecz szkoły zasugerowała żebym spotkał się z Zygmuntem w celu uzyskania informacji na temat Młodzieżowej Rady Miasta Gdyni. Już wtedy zauważyłem, że Zygmunt jest prorodzinny, ponieważ podczas naszego spotkania towarzyszyła mu córeczka, wtedy jako nastoletni chłopak rozmawiając z Zygmuntem nie czułem pustego słuchania, a aktywne uczestniczenie w rozmowie z chęcią zmian. Niestety nie udało mi się dostać do Młodzieżowej Rady Miasta, więc poniekąd kontakt z Zygmuntem mi się urwał. Parę razy udało się spotkać jakiś Gdyńskich Eventach ale nie było to często, natomiast aktywnie obserwowałem jego poczynania na rzecz Gdyni, byłem zawsze zadowolony ze sposobu w jaki chciał rozwiązywać problemy naszego miasta i uważam, że Gdynia w ostatnich latach przestała się rozwijać i zaczęła tworzyć jakieś dziwne projekty, które nie koniecznie wpisują się w wizję Gdyni jaką powinniśmy mieć. Jeśli Gdynia kogoś potrzebuje to na pewno osoby, która chce dla miasta jak najlepiej. Proste jest podejmowanie łatwych decyzji, ale trudniejsze jest stwierdzenie, że coś nie gra i próbować to naprawić – i taką osobą dla mnie jest Zygmunt. Nie poddający się, idący do przodu, posiadający wizję dla naszego wspaniałego miasta jakim jest Gdynia, nie bojący się podejmować trudnych decyzji dla dobra miasta.
Mateusz Sionkowski
Zygmunta Zmudę Trzebiatowskiego znam osobiście. Jest rzetelnym, pracowitym, otwartym na dialog i zmiany człowiekiem . Wielkim erudytą, ale też ciekawym rozmówcą. To samorządowiec z krwi i kości mocno zaangażowany w sprawy ważne dla Gdyni i gdynian. Gorąco popieram Jego kandydaturę na stanowisko prezydenta miasta Gdyni. Mój głos już ma na pewno.
Małgorzata Balsewicz
Znam Zygmunta od 23 lat. Obserwuję jego drogę jako Samorządowca od początku. Początkowo jako pracownika biura ś.p. Franiciszki Cegielskiej, a potem jako radnego. Od tamtych czasów, do dnia dzisiejszego mam poczucie, że jest to właściwa osoba na właściwym miejscu. zaangażowana społecznie, przejmująca się problemami mieszkańców – zarówno tymi dużymi, dotyczącymi wszystkich mieszkańców, jak i tymi małymi, będącymi troskami pojedynczego człowieka. Zygmunt jest człowiekiem uczciwym, słuchającym, a jednocześnie potrafiącym bronić własnych poglądów, czemu dał dowód opuszczając grono „partii” Samorządność. Jest on dla mnie gwarantem ponownego otwarcia się Gdyni na swoich mieszkańców i ich głos oraz szybszego i zrównoważonego rozwoju naszego miasta.
Jędrzej Jeziorowski
Będąc związanym z Gdynią a zwłaszcza z Chylonią, Mikołajem czy VI LO nie sposób było nie poznać Zygmunta. Dokładnie pamiętam pierwsze spotkanie na chylońskim targowisku, gdy wręczył mi swoją ulotkę wyborczą i opowiadał o swoim programie. Zawsze był blisko, na wyciągnięcie ręki, uśmiechnięty i z dużym dystansem do samego siebie. Dzięki naszym dzieciom i spotkaniom od przedszkolnej szatni po gimnazjalne rady rodziców mogliśmy swobodnie wymieniać uwagi odnośnie poziomu i jakości systemu oświaty w Gdyni. Otwarty na różne środowiska w Gdyni sprawia, że wciąż wierzę w uczciwych polityków - czy może lepiej wypadałoby powiedzieć: samorządowców. Zawsze kojarzyłem Zygmunta jako radnego, do którego można iść z konkretnym problemem i mieć pewność, że nie skończy się to tylko zwykłą kurtuazją. Kiedy bezskutecznie przez rok próbowałem się przebić w Urzędzie Miasta z pomysłem na mobilną kawiarnię, wiedziałem, że ostatnią deską ratunku będzie rozmowa z Zygmuntem. Faktycznie, wystarczyło jedno spotkanie, przedstawienie sprawy i już konkretny urzędnik kontaktował się ze mną, aby omówić szczegóły. Mogę śmiało powiedzieć, że jest ojcem chrzestnym sukcesu mobilnej kawiarni i jako ojciec chrzestny dobrze wywiązuje się ze swych obowiązków 😊 odwiedzając nas w miejscu pracy i pytając o bieżące problemy. Wiem, że ma sporo obowiązków na głowie – rodzina, praca i miasto. Zawsze byłem pod wrażeniem dobrej organizacji i znajdowaniu czasu na wiele spraw łącznie z wpisami na FB, które nigdy nie pozostawały bez echa. Jestem pewien, że będąc wierny harcerskim ideałom - zawsze będzie bliski ludziom.
Piotr Krawczyk
Znam Zygmunta już parę ładnych lat. Nasze drogi pierwszy raz przecięły się daleko od Gdyni, ale za to w sytuacji, która dziś pokazuje mi, że pewne zasady są nieśmiertelne. W 1995 roku byliśmy na V Zjeździe Programowym ZHR w Skarżysku-Kamiennej. „Mam szczerą wolę całym życiem pełnić pełnić służbę…” – słowa Przyrzeczenia Harcerskiego w pełni oddają charakter Zygmunta. Malo jest osób tak zaangażowanych, szczerych i odpowiedzialnych w działaniu. Druh Zygmunt jest! Pracując z nim podczas Roku Franciszki Cegielskiej, 25 leciu Samorządu Terytorialnego czy 90 Urodzinach Gdyni mogłem osobiście doświadczyć jego profesjonalizmu i rzetelności. Kierując się od lat zasadą Federacji Młodzieży Walczącej „Młodzież ma zawsze rację! Biologicznie jest przyszłością.”, widzę również że Zygmunt ma w sobie to coś, co pozwala mu z lekkością i bez zbędnych barier budować relacje z młodymi ludźmi. Taki nowy „Drużynowy” bardzo jest Gdyni potrzebny!
Mariusz
Sieraczkiewicz
Redaktor Naczelny
Portalu MlodaGdynia.pl
Z Zygmuntem poznaliśmy się w harcerstwie wiele lat temu. Już wtedy dał się poznać jako pozytywny, otwarty na ludzi, dążący do ideałów i pełen pasji człowiek. Urzekła mnie Jego niezłomność w życiu zasadami, które sobie obrał, a były to zasady podobne do moich -> żyć wg. Prawa harcerskiego i Ewangelią. Cieszy mnie, że wciąż Mu się to udaje, a przy tym tak wiele robi dla innych i dla miasta, w którym mieszkam. Dzięki Zyga, za Twój przykład.
Magdalena Otczyk
Mój prezydent powinien być ideowcem z pasją, poczuciem sprawiedliwości i przyzwoitości. Zygmunt, którego znam taki właśnie jest, a poza wiedzą i doświadczaniem samorządowca ma nasze miasto w sercu i zależy mu na nim i na ludziach też - po prostu lubi ich znać i rozumieć. Przy tym wszystkim z Zygmuntem zawsze można i warto dyskutować - w pewnych granicach rozsądku jest przekonywalny do racji innych osób.
Ewa Faka
Bardzo miła i empatyczna osoba. Widać, że zależy mu na dobru Gdyni i obywateli. Często widzę go zaangażowanego w życie społeczne Chyloni i lokalnej parafii, do której uczęszczam. Ma dużo energii i luzu nawet przy okazji poważnych rozmów
Aleksander Neumann